75 prostych pomysłów na zbiórkę pieniędzy dla osób prywatnych i małych grup (2026)
DonairoCzas czytania: 11 minNajprostsza zbiórka to ta, której przygotowanie mieści się w czasie, którym naprawdę dysponujesz. Dlatego ta lista jest uszeregowana według nakładu pracy, a nie tematu: dwadzieścia pomysłów, które można zacząć dziś i bez niczego, dwadzieścia mieszczących się w jedno popołudnie, dwadzieścia wymagających około tygodnia przygotowań i piętnaście, za które warto brać się tylko z zespołem. Przy każdym: na czym polega i co zwykle idzie nie tak.
Nie znajdziesz tu kwot w stylu „to przynosi X dolarów” — mało kto je weryfikuje. Tam, gdzie pomysł wchodzi na grunt regulowany prawem — losowania nagród, sprzedaż jedzenia, wydarzenia szkolne — jest to zaznaczone.
Przeczytaj to najpierw. To informacja ogólna, osadzona w realiach amerykańskich, a nie porada prawna ani podatkowa — Donairo nie jest kancelarią ani twoim księgowym. Przepisy o losowaniach nagród, żywności z domowej kuchni, podatku od sprzedaży i zbiórkach publicznych ustala każdy stan osobno i one się zmieniają; poza USA wyglądają jeszcze inaczej. Sprawdź najpierw u stanowego regulatora, w swoim okręgu szkolnym i u specjalisty — zobacz „Pięć zasad, które przewijają się przez całą listę” poniżej.
Bez kosztów, bez przygotowań (1–20)
- Zwykły link do wpłat. Jedna strona: kim jesteś, na co są pieniądze i co się stanie, jeśli zabraknie do celu. Prawie wszystko poniżej działa lepiej, gdy taka strona już istnieje.
- Apel urodzinowy lub rocznicowy. Poproś o wpłaty zamiast prezentów. Działa, bo ma termin i powód — czego brakuje większości apeli.
- Łańcuszek dziesięciu znajomych. Każdy członek grupy pisze indywidualnie do dziesięciu osób. Małe grupy wygrywają tu samym odsetkiem odpowiedzi.
- Wpłaty podwajane przez pracodawcę. Zapytaj wspierających, czy ich pracodawca dokłada drugie tyle — to zabudżetowane pieniądze, po które nikt się nie zgłasza, bo mało kto pyta.
- Godzina podwojonych wpłat. Jeden darczyńca podwaja wszystko, co wpłynie w wyznaczonym oknie czasowym. Podwojenie musi być prawdziwe; wymyślone szybko spala listę darczyńców.
- Cykliczne mikrowsparcie. Dziesięć osób po $5 miesięcznie daje zwykle więcej niż jedna wpłata $50, bo się odnawia. Napisz wprost, jak można to anulować.
- Maraton z deklaracjami. Maraton czytelniczy, dzień ciszy, miesiąc bez golenia: sponsorzy deklarują kwotę za jednostkę. Zbieraj pieniądze z góry — właśnie na ściąganiu deklaracji po fakcie najwięcej przecieka.
- Zbiórka na transmisji na żywo. Graj, gotuj albo twórz z linkiem widocznym na ekranie. Rozmowa z wpłacającymi liczy się bardziej niż jakość produkcji.
- Wojna na drobne. Rywalizujące słoiki: monety liczą się na plus dla ciebie, banknoty na minus dla rywala. Ktoś i tak musi to potem policzyć.
- Sprzedaj to, co już masz. Przegląd szafy i wystawienie rzeczy w sieci. W zależności od okoliczności przychód z odsprzedaży może rodzić skutki podatkowe.
- Strony zbiórkowe poszczególnych członków. Każdy dostaje własną podstronę pod jednym wspólnym celem. Osobiste strony zbierają zwykle więcej niż jedna grupowa, bo ludzie dają ludziom.
- Sponsoruj mnie za rezygnację z czegoś. Miesiąc bez kawy, alkoholu albo jedzenia na wynos; wspierający dają tyle, ile ty byś wydał. Publikuj bieżącą sumę, inaczej mało kto uwierzy.
- Wyzwanie przy osiągnięciu celu. Ogolona głowa, kąpiel w lodzie, okropny garnitur w pracy — odblokowane po osiągnięciu celu. Nie obiecuj niczego, czego potem będziesz żałować.
- Zbiórka na czyjąś cześć lub pamiątkowa. Wpłaty w czyimś imieniu, zgrane z urodzinami albo rocznicą. Najpierw zapytaj rodzinę; jako niespodzianka wypada to źle.
- Lista potrzeb rzeczowych. Poproś o rzecz, nie o pieniądze — drukarkę, namiot, składniki, samochód na jeden dzień. Ofiarodawcy łatwiej się na to zgodzić.
- Granty za wolontariat. To co innego niż podwajanie wpłat: część pracodawców przekazuje grant zależny od liczby godzin przepracowanych przez pracownika jako wolontariusz. Poproś wspierających, by sprawdzili oba programy naraz.
- Sprzedaj coś, co zrobiłeś cyfrowo. Paczkę zdjęć, plik do druku, kartę z przepisem. Bez magazynu, bez wysyłki, bez minimalnego zamówienia — i musi to być twoja własna praca.
- Apel do absolwentów. Byli członkowie klubu, klasy albo drużyny. To pewnie najcieplejsza „zimna” lista, jaką będziesz mieć, a mało która grupa z niej korzysta.
- Odezwij się do zeszłorocznych darczyńców. Ktoś, kto już raz wpłacił, to zwykle najtańsze możliwe „tak”. Zacznij od tego, co konkretnie dała ich poprzednia wpłata.
- Plakat z kodem QR tam, gdzie już bywasz. Tablica na siłowni, przedsionek kościoła, kuchnia w biurze, szyba twojego samochodu. Poproś o zgodę i sprawdź, czy kod naprawdę się skanuje.
Jedno popołudnie (21–40)
- Kiermasz ciast. Prawie zerowy koszt, wysoka marża, zrozumiały od razu. Haczyk: to, czy wypieki z domowej kuchni wolno sprzedawać i gdzie, zależy od stanowych przepisów o żywności domowej — Teksas wymaga akredytowanego szkolenia z obsługi żywności oraz etykiety informującej, że produkt powstał w prywatnym domu niepodlegającym licencjonowaniu ani kontroli urzędowej (Texas DSHS). Nasz poradnik o kiermaszu ciast opisuje, co zwykle się sprzedaje i ile brać.
- Mycie samochodów. Parking, węże ogrodowe, jedna sobota. Pomijana kwestia to spływ wody: wytyczne EPA podkreślają, że studzienki burzowe prowadzą wprost do lokalnych cieków wodnych, a nie do oczyszczalni (EPA) — zapytaj miejski program gospodarki wodami opadowymi.
- Stoisko z lemoniadą lub gorącą czekoladą. Tanie, sezonowe, urocze. Zadzwoń do inspektoratu sanitarnego w swoim hrabstwie, zanim się rozstawisz — lokalne przepisy bywają różne.
- Śniadanie naleśnikowe albo kolacja ze spaghetti. Podarowane składniki, wejście za bilet, kuchnia na wolontariacie. Zbyt mała ilość jedzenia irytuje ludzi mniej, niż zbyt duża kosztuje ciebie.
- Wyprzedaż garażowa. Zbierasz rzeczy przez tydzień, sprzedajesz w jeden poranek. Zapytaj w urzędzie miasta, czy potrzebne jest zezwolenie i czy obowiązuje limit takich wyprzedaży.
- Zbiórka butelek i puszek. Bezwysiłkowa tam, gdzie działa system kaucyjny, i prawie bezsensowna tam, gdzie go nie ma. Sprawdź przepisy swojego stanu, zanim poświęcisz weekend.
- Procent z wieczoru w restauracji. Lokal oddaje część utargu z jednego wieczoru — kwota jest negocjowalna, często niewielka, i warto mieć ją na piśmie.
- Stoisko z przekąskami. Gotowy, głodny tłum. Na terenie szkoły w czasie zajęć jedzenie sprzedawane uczniom jest „żywnością konkurencyjną” w rozumieniu norm żywieniowych, z ograniczoną liczbą wyjątków dla zbiórek, których częstotliwość ustala agencja stanowa (7 CFR 210.11) — zapytaj w okręgowym biurze żywienia i zobacz nasz poradnik o zbiórkach w liceum.
- Stoisko z pakowaniem prezentów. Sklep użycza kąta w grudniu, ty dajesz papier i ręce do pracy. Miejsce rezerwuj wiele miesięcy wcześniej.
- Mycie psów. Mechanika jak przy myjni samochodowej, cieplejsza publiczność, to samo pytanie o spływ wody. Weź ręczniki i miej plan na psa, który się wyrwie.
- Sprzedaż roślin i sadzonek. Podziel byliny, ukorzeń sadzonki, sprzedaj wiosną niemal bez kosztów. To, czy potrzebna jest licencja na obrót roślinami, zależy od stanu — powie ci o tym departament rolnictwa.
- Stoisko z używanymi książkami. Zbieraj dary przez dwa tygodnie, wyceń wszystko po dolarze i pogódź się z góry z tym, że resztę oddasz do recyklingu.
- Stoisko z rękodziełem. Świece, kartki, dzianiny. Wyceniaj według kosztu materiałów plus marża — godziny pracy rzadko się zwracają.
- Malowanie twarzy na cudzym wydarzeniu. Korzystasz z ruchu, który zebrał ktoś inny. Używaj farb klasy kosmetycznej i rób próbę na skórze; jedna reakcja alergiczna kończy cały dzień.
- Fotobudka z natychmiastowymi odbitkami. Tło, drukarka, pudełko rekwizytów. Szkolne festyny i wesela dobrze za to płacą; licz za odbitkę.
- Zgadnij, ile jest w słoiku. Cukierki w słoiku, waga ciasta, imię misia. Zbieraj darowizny za możliwość zgadywania, zamiast pobierać opłatę za udział — płatny udział w losowaniu nagrody rodzi te same pytania o prawo stanowe, co loteria fantowa z punktu 42.
- Runda grabienia liści albo odśnieżania. Dwie godziny, cztery ogródki, darowizny zamiast stałej stawki. Większość rynku to sąsiedzi, którzy sami nie dadzą rady.
- Weekend z wyprowadzaniem psów i opieką nad zwierzętami. Sprzedaj pakiet spacerów z góry. Poznaj każdego psa, zanim się na niego zdecydujesz.
- Parking na podjeździe w dniu imprezy. Jeśli mieszkasz blisko stadionu albo festiwalu, sprzedaj miejsce. Najpierw sprawdź, co na to wspólnota mieszkaniowa albo miasto.
- Odsprzedaj online to, co najlepsze. Z darów ze zbiórki rzeczowej wystaw kilka naprawdę wartościowych przedmiotów pojedynczo, zamiast wrzucać wszystko na stół wyprzedaży garażowej. Przy drobiazgach koszt wysyłki zjada zysk.
Około tygodnia przygotowań (41–60)
- Kalendarz „wybierz datę”. Wspierający wybierają ponumerowane pole i wpłacają tyle dolarów, ile na nim widnieje. Wizualnie, towarzysko i samonapędzająco — instrukcja krok po kroku jest tutaj.
- Losowanie nagród lub loteria fantowa. To zapewne najsilniej regulowany pomysł na tej liście — loteria fantowa jest w świetle prawa stanowego hazardem. W Kalifornii mogą ją prowadzić tylko określone zarejestrowane organizacje zwolnione z podatku, rejestracja musi zostać wcześniej potwierdzona, co najmniej 90 procent wpływów brutto musi trafić na cele charytatywne, a Prokurator Generalny stwierdza, że „prowadzenie loterii fantowej przez internet jest również zabronione” (California AG). Inne stany ustalają własne warunki — sprawdź je, zanim wydrukujesz losy.
- Kosze na cichą aukcję. Tematyczne zestawy biją pojedyncze przedmioty: licytujący wyobraża sobie cały wieczór. Licytujący mogą zwykle odliczyć tylko kwotę zapłaconą ponad wartość rynkową i muszą wykazać, że wiedzieli, iż wartość była niższa (IRS). Jeśli szukasz motywów na start, zebraliśmy 60 koszy, które ludzie naprawdę licytują.
- Wieczór quizowy. Wpisowe od drużyny, pożyczona sala, prowadzący z mikrofonem. Pisz własne pytania, bo inaczej stali bywalcy quizów zgarną wszystko.
- Przegląd talentów. Dobra energia plus sprzedaż biletów. Zrób najpierw przesłuchania — trzygodzinny pokaz bez scenariusza opróżnia salę.
- Wieczór filmowy. Po cichu jeden z najtrudniejszych punktów tej listy: właściciel praw autorskich ma wyłączne prawo do publicznego odtwarzania filmu (17 U.S.C. §106), a wyjątek dla pokazów charytatywnych obejmuje wyłącznie niedramatyczne utwory literackie i muzyczne, a nie filmy (§110). Licencje są w sprzedaży; uwzględnij taki koszt w budżecie.
- Bieg charytatywny albo marsz z deklaracjami. Deklaracje za milę, pętla w parku, zdjęcie na mecie. Zapytaj zarząd parków o zezwolenia i ubezpieczenie, zanim ogłosisz trasę.
- Turniej 3 na 3. Drużyny płacą wpisowe, kibice płacą przy wejściu. Jeśli w grę wchodzi klub kibica, pamiętaj o stanowisku IRS, zgodnie z którym zaliczanie zebranych kwot na poczet składek lub kosztów wyjazdu konkretnego uczestnika jest korzyścią prywatną, która „może skutkować tym, że organizacja przestanie spełniać warunki z §501(c)(3)” (dyrektywa terenowa IRS). Więcej opcji znajdziesz w naszym poradniku dla drużyn sportowych; jeśli twoja drużyna nie jest zarejestrowaną organizacją charytatywną, zobacz, jak przyjmować darowizny, nie będąc organizacją non-profit.
- Sprzedaż kart rabatowych. Lokalne firmy dają zniżkę, ty sprzedajesz kartę. Pozyskanie firm zajmuje więcej czasu niż sama sprzedaż.
- Przedsprzedaż gadżetów. Najpierw zbierz zamówienia, potem drukuj, i nie kupuj towaru, którego nie sprzedasz. Pomyl się w rozmiarach, a koszulki XL zostaną z tobą na długo.
- Konkurs kulinarny albo zawody na chili. Kucharze płacą wpisowe, degustujący płacą za ocenianie. Ta sama kwestia przepisów żywnościowych, co przy kiermaszu ciast — wyjaśnij ją, zanim staną garnki.
- Aukcja obietnic. Licytuje się usługi, a nie przedmioty: domowy obiad, podwiezienie na lotnisko, godzina korepetycji. Pamiętaj, że IRS nie dopuszcza odliczenia wartości podarowanego czasu ani usług (IRS Pub 526).
- Dzień na luzie albo dzień tematyczny. Niewielka wpłata za możliwość przyjścia w dżinsach, koszulce klubowej albo w czymś okropnym. Wymaga zgody pracodawcy albo okręgu szkolnego, zanim to ogłosisz.
- Karaoke albo wieczór otwartej sceny. Lokal z gotowym nagłośnieniem, lista chętnych, skromne wpisowe. Pierwszych trzech występujących załatw sam.
- Miejska gra terenowa. Drużyny płacą wpisowe, rozwiązują zagadki na kilku przecznicach, kończą w kawiarni. Przejdź trasę raz sam, zanim ją opublikujesz.
- Turniej gier planszowych albo szachowy. Wpisowe od gracza, sala, pożyczone komplety. Tanie w organizacji, łatwe do powtórzenia i wypełnia deszczową sobotę.
- Poprowadź warsztat. Dwie godziny umiejętności, którą naprawdę masz — ceramika, chleb na zakwasie, arkusze kalkulacyjne. Podawanie alkoholu zmienia to w kwestię zezwoleń; zapytaj w lokalu.
- Zajęcia fitness za darowiznę. Instruktor oddaje swoją godzinę, sala jest pożyczona, uczestnicy płacą tyle, ile mogą. Oświadczenia uczestników i apteczka to nie jest opcja.
- Wspólna książka kucharska. Zbierz przepisy członków grupy, wydrukuj na żądanie i sprzedaj rodzinom tych samych osób. Uzyskaj zgodę na każdy przepis i każde zdjęcie, które drukujesz.
- Cegiełka, ławka albo tabliczka z nazwiskiem. Stałe ceny za trwałe upamiętnienie. Uzgodnij pisemnie z właścicielem miejsca, jak długo naprawdę trwa to „trwałe”.
Skala zespołowa (61–75)
- Kolacja albo gala. Zwykle najwyższy zysk w przeliczeniu na gościa i największy nakład pracy. Gdy płatność jest częściowo darowizną, a częściowo zapłatą za towary lub usługi, organizacja charytatywna musi przekazać pisemną informację po przekroczeniu $75 (IRS).
- Turniej golfowy. Sponsoring poszczególnych dołków często przynosi więcej niż wpisowe. Wszystko zależy od wynegocjowanej stawki za pole.
- Wieczór aukcji na żywo. Dobry licytator potrafi odmienić salę. Zasady wartości rynkowej obowiązują i tutaj, a darczyńcy przekazujący przedmioty, których wartość wzrosła, podlegają ograniczeniom, gdy przedmiot jest sprzedawany, a nie używany (IRS).
- Stoisko na festynie albo targu. Wynajmujesz miejsce tam, gdzie ruch już jest. Opłata za stoisko plus ewentualny podatek od sprzedaży po cichu zjadają utarg.
- Pakiety sponsorskie dla firm. Widoczność sprzedawana lokalnym firmom w kilku progach — często najlepszy zysk w przeliczeniu na godzinę z całej listy. Zgłaszaj się wiosną, gdy układane są budżety.
- Wieczór bingo. Towarzyski i jednoznacznie objęty prawem o grach charytatywnych: licencjonowanie, to, kto może prowadzić grę i czy obsługa może być wynagradzana, ustalane jest lokalnie, a wiele jurysdykcji wymaga jako warunku licencji wyłącznie pracy wolontariuszy (IRS Pub 3079).
- Zbiórka złomu albo elektrośmieci. Sąsiedzi robią porządki, ty bierzesz wartość surowca. Umów się z firmą recyklingową, która udokumentuje legalną utylizację, i sprawdź wymogi swojego stanu.
- Wyzwanie wytrzymałościowe z deklaracjami. Przejazd, przepłynięcie albo przejście z deklaracjami za milę. Przy tej skali ubezpieczenie i plan wsparcia nie są opcjonalne.
- Wyprzedaż garażowa całej okolicy. Kilkadziesiąt domów, jedna ogłoszona mapa, jeden punkt zbierania darowizn. Koordynacja to większość pracy.
- Sprzedaż z katalogu produktów. Mrożone ciasto na ciastka, papier do pakowania, popcorn w puszkach. Marże po prowizji dostawcy są cieńsze, niż sugeruje broszura.
- Rodzinny dzień sąsiedzki. Jedna darowizna przy wejściu, kilkanaście małych stoisk prowadzonych przez różne rodziny. To bardziej rekrutacja wystawców niż organizacja wydarzenia.
- Koncert albo wieczór muzyczny. Lokalne zespoły, sala, wejście za bilet. Wyjątek z sekcji 110 dla niektórych występów organizacji non-profit obejmuje niedramatyczne utwory muzyczne na określonych w nim warunkach, ale nie filmy (17 U.S.C. §110) — zapytaj w lokalu, jakie licencje na odtwarzanie już posiada.
- Odbiór choinek. W styczniu odbierasz choinki sprzed domów za darowiznę od domu. Zarezerwuj miejsce utylizacji, zanim przyjmiesz pierwsze zgłoszenie.
- Sponsorowany skok ze spadochronem, zjazd na linie albo chodzenie po ogniu. Rezerwuj u licencjonowanego organizatora, żeby bezpieczeństwo, oświadczenia i ubezpieczenie były po jego stronie, a nie improwizowane przez ciebie; uczestnicy zbierają deklaracje wpłat pod swój wyczyn.
- Lokalne granty i fundusze społecznościowe. Zapytaj lokalną fundację — a także fundusze społecznościowe prowadzone przez niektóre sieci handlowe i dostawców mediów — czy mogą się zgłaszać grupy nieformalne. Część wymaga zarejestrowanej organizacji charytatywnej albo sponsora fiskalnego.
Pięć zasad, które przewijają się przez całą listę
Niezależnie od wybranego pomysłu, pięć pytań zwykle chodzi za nim krok w krok. Na żadne z nich nie odpowiada ten artykuł — do każdego jest urząd, którego zadaniem jest udzielenie odpowiedzi.
| Czego dotyczy | Co mówi źródło | Kogo zapytać |
|---|---|---|
| Pieniądze, które zbierasz | Darowizny są wyłączone z dochodu brutto (26 U.S.C. §102), ale IRS ostrzega, że wpłaty w crowdfundingu „niekoniecznie wynikają z bezinteresownej i niezainteresowanej hojności” (IRS) | Doradca podatkowy |
| Proszenie na cel społeczny | „Wiele stanów ma przepisy regulujące pozyskiwanie środków na cele charytatywne”, zwykle wymagające rejestracji przed zwróceniem się do mieszkańców (IRS) | Stanowy organ nadzoru nad zbiórkami, przez NASCO |
| Nagrody i losy | Gry zależą od prawa stanowego i licencji; zbieranie pieniędzy na cel charytatywny „nie sprawia, że działalność staje się związana z celem zwolnionym organizacji”, a nagrody w loterii fantowej mogą podlegać zgłoszeniu przy $600 i 300-krotności stawki (IRS Pub 3079) | Prokurator Generalny albo regulator gier |
| Co odliczają darczyńcy | Brak odliczenia za wartość twojego czasu ani za darowizny na rzecz konkretnych osób (IRS Pub 526); organizacje charytatywne muszą przekazać pisemną informację, gdy płatność wzajemna przekroczy $75 (IRS) | Doradca podatkowy organizacji |
| Co sprzedajesz | Status zwolnionej organizacji niekoniecznie zwalnia twoją sprzedaż — Teksas informuje takie organizacje, że „muszą pobierać podatek od większości swojej sprzedaży” (Texas Comptroller); traktowanie bywa różne | Stanowy departament skarbu |
Najczęściej zadawane pytania
Jaka zbiórka jest najprostsza?
Bezpośrednia, osobista prośba z konkretną kwotą i terminem. Większość pomysłów z tej listy to opakowanie, które ułatwia proszenie — daje ludziom powód, żeby odpowiedzieć teraz, a nie później.
Czy osoba prywatna może zbierać pieniądze bez zakładania organizacji non-profit?
Często tak — z dwiema różnicami. Wspierający zwykle nie mogą odliczyć darowizn na rzecz konkretnych osób (publikacja IRS 526), a to, czy otrzymane przez ciebie środki są wyłączoną z opodatkowania darowizną, czy dochodem podlegającym opodatkowaniu, zależy od okoliczności (zobacz wytyczne IRS o pieniądzach otrzymanych przez crowdfunding). Zbieranie na cel społeczny, a nie dla siebie, może też uruchomić stanowe obowiązki rejestracyjne (zobacz stronę IRS o stanowych wymogach dotyczących zbiórek charytatywnych). To informacja ogólna, a nie porada podatkowa.
Które z tych pomysłów są regulowane prawem?
Losowania nagród i loterie fantowe podlegają stanowemu prawu hazardowemu i przepisom o grach charytatywnych, a bingo jednoznacznie. Sprzedaż jedzenia zależy od stanowych przepisów o żywności domowej, a na terenie szkoły w czasie zajęć — od federalnych norm dla żywności konkurencyjnej. Wieczory filmowe i koncerty rodzą kwestię licencji na publiczne odtwarzanie. Mycie samochodów i psów — kwestię spływu wód opadowych. A w wielu stanach zbieranie na cel charytatywny wymaga rejestracji, zanim poprosisz o pierwszą wpłatę. Przy powyższych punktach zaznaczyliśmy, co jest czym.
Jak wybrać spośród 75 pomysłów?
Zacznij od czasu, którym naprawdę dysponujesz, a nie od pomysłu, który najbardziej ci się podoba — cztery powyższe części są uszeregowane według nakładu przygotowań, od zera do pełnego zespołu. Potem zrealizuj najmniejszy pomysł, jaki jesteś w stanie doprowadzić do końca: ten, który naprawdę się odbędzie, bije ambitny, który w marcu wciąż jest w fazie planowania.
Wybierz jeden i zacznij w tym tygodniu
Zrealizuj najmniejszy pomysł, jaki jesteś w stanie doprowadzić do końca. Ten, który naprawdę się odbędzie, bije ambitny, który w marcu wciąż jest w fazie planowania — a lista kontaktów zbudowana za pierwszym razem sprawia, że drugi raz wychodzi na większą skalę.
Strona Donairo obsługuje darowiznową część dowolnego z tych pomysłów — dobrowolne dary od osób, które nic w zamian nie dostają. To zwykły apel, taki jak w punktach 1–20, albo zbiórka prowadzona równolegle z wydarzeniem: link i kod QR na stole, przy słoiku albo na mecie, dla każdego, kto woli po prostu dać.
Donairo nie jest sklepem, kasą biletową ani platformą loteryjną, więc tam, gdzie pomysł z tej listy coś sprzedaje — ciasto, mycie auta, bilet, zgłoszenie, szansę na nagrodę — te pieniądze trzeba przyjąć gdzie indziej. I dla jasności: Donairo obsługuje zbieranie darowizn, a nie zgodność z przepisami. Jeśli twój pomysł wymaga licencji na loterię, zezwolenia na żywność albo rejestracji zbiórki, nadal ich potrzebujesz.
Jeszcze jedno uczciwe przypomnienie. Ta lista to informacja ogólna, a nie porada prawna ani podatkowa. To, czy dany pomysł wymaga licencji, zezwolenia albo rejestracji, zależy od tego, gdzie jesteś i co dokładnie robisz — sprawdź to u stanowego regulatora, w swoim okręgu szkolnym i u specjalisty, zanim się na coś zdecydujesz.
Źródła i lektura uzupełniająca
To źródła amerykańskie — prawo federalne i wytyczne IRS oraz kilka przykładów stanowych; poza USA sprawdź odpowiedni organ w swoim kraju lub regionie.
- 26 U.S.C. §102 (gifts excluded from gross income)
- IRS — Money received through crowdfunding may be taxable (gifts, recordkeeping)
- IRS — Charitable solicitation: state requirements (registration before soliciting)
- NASCO — State government directory of charity regulators
- IRS — Publication 3079, Tax-Exempt Organizations and Gaming (state licensing, bingo, volunteer-labor conditions, W-2G thresholds)
- California Attorney General — Nonprofit raffles (eligibility, registration, 90% rule, internet prohibition)
- IRS — Publication 526, Charitable Contributions (value of time or services; gifts to specific individuals)
- IRS — Charitable contributions: quid pro quo contributions ($75 written disclosure)
- IRS — Charity auctions (deduction limited to the excess over fair market value; unrelated use)
- IRS — Booster club dues and non-exempt activity, field directive (crediting fundraising to participants as private benefit)
- 7 CFR 210.11 — Competitive food service and standards (competitive food, school day, state-set fundraiser exemptions)
- Texas DSHS — Texas Cottage Food Production (food-handler training, labeling, allowed foods)
- Texas Comptroller — Guidelines to Texas tax exemptions (exempt organizations must collect tax on most of their sales)
- 17 U.S.C. §106 (exclusive right to perform a work publicly)
- 17 U.S.C. §110 (exemption limited to nondramatic literary and musical works)
- EPA — Stormwater best management practice: vehicle maintenance and washing (storm drains discharge to local waterways)
Wyłącznie informacja ogólna — nie porada prawna ani podatkowa. Przepisy różnią się w zależności od kraju i się zmieniają; zweryfikuj je i skonsultuj się ze specjalistą.